fot.aviateam.pl

15 kwietnia Nasza eskadra wzięła udział w jednym z ważniejszych przedsięwzięć w Siłach Powietrznych. W tym dniu realizowaliśmy strzelanie z kierowanych pocisków rakietowych do celów powietrznych. Loty w wykonywaliśmy wspólnie z 1.elt z lotniska w Mińsku Mazowieckim, na które 41.elt przebazowała się na początku kwietnia. Była to druga próba realizacji zadania- pierwsza dwa dni wcześniej nie udała się z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych. Cele dla naszych Mig-ów na poligonie w Ustce zrzucały samoloty Su-22. Takie strzelanie to najważniejszy sprawdzian dla pilota myśliwskiego, swego rodzaju chrzest bojowy. Wśród pilotów było kilku, dla których to właśnie był ten pierwszy raz. Na lotnisku od rana panował duży ruch.

fot.aviateam.pl

Technicy przygotowywali samoloty na płaszczyźnie. Podwieszali uzbrojenie i dokonywali ostatnich sprawdzeń. W tym czasie na domku pilota spore poruszenie – briefingi, odprawy i oczywiście obowiązkowe przebieranie w MUP-y. Wszyscy czekali na ostateczną decyzję, w końcu jest -strzelanie zgodnie z planem. Jeszcze tylko ostatnia informacja w biurze meteo i pierwsze załogi pojechały na płaszczyznę. Trzeba jeszcze sprawdzić samolot, dostroić GPS wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Wreszcie uruchomiły pierwsze MiG-i, całe stoisko ożyło.

fot.aviateam.pl

Chwilę później charakterystyczny dym za samolotami oznajmił koniec sprawdzenia i gotowość do kołowania. Od tego czasu zaczął się dla załóg wyścig z czasem. Moment odpalenia pocisku jest dokładnie dla każdego określony i nie ma miejsca na pomyłki. Pierwsze samoloty wystartowały z odpowiednią przerwą i pozostali na ziemi czekali na informację o rezultatach strzelania z poligonu. W końcu nadeszły pierwsze wyniki –trafili w cele. I tak wylot za wylotem całość bez większych przeszkód. Kolejni piloci wracali już jako „prawdziwe myśliwce”.  Wszystko szło zgodnie z planem, aż do wylotów w  nocy. Kilku pilotom udało się odpalić rakietę, niestety pozostałe załogi zostały zawrócone z trasy. Przyczyną był pył z wulkanu, który wybuchł na Islandii, a nazwy jego prawie nikt nie potrafi wymówić -Eyjafjallajökull. I tak nieznany wcześniej wulkan zakończył dzień strzelania na poligonie w Ustce dla Naszych Eskadr.

więcej zdjęć w galerii

Rzecznik 41.elt kpt. pil. K. Stobiecki

Tagged with:
 

Nocne lądowania w terenie

Fot. Michał Franczyk

Fot. Michał Franczyk

W nocy z 28 na 29 kwietnia piloci instruktorzy 28. Puckiej Eskadry Lotniczej wraz z załogami śmigłowców W-3RM Anakonda oraz SH-2G doskonalili swoje umiejętności w lądowaniu w terenie “przygodnym”.

Fot. Krzysztof Godlewski

Fot. Krzysztof Godlewski

Szkolenie rozpoczęło się o godzinie 20:00 na lotnisku Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej w Gdyni Babich Dołach skąd naprzemiennie załogi śmigłowców startowały do wyznaczonego rejonu w terenie zlokalizowanego pomiędzy miejscowościami Mosty, Kosakowo i Kazimierz. Lądowisko zostało wyznaczone podczas wykonanego dzień wcześniej rekonesansu. Piloci lądowali trudnych warunkach, lądowisko nie było oświetlone czy oznakowane w inny sposób oraz pozbawione jakichkolwiek systemów naprowadzania, a sam teren był lekko podmokły i nie stabilny. Dodatkowym utrudnieniem był brak widoczności w porze nocnej.

Fot. Michał Franczyk

Fot. Michał Franczyk

Przed wylądowaniem piloci musieli ocenic teren i zapoznac się z przeszkodami w rejonie podejścia a także przy pomocy reflektorów odszukac wyznaczone miejsce do lądowania. Szkolenie zakończyło się ok 1 w nocy.

Głównym zadaniem tego typu ćwiczeń jest przygotowanie załóg śmigłowców do prowadzenia działań poszukiwawczo-ratowniczych SAR nad lądem oraz do prawidłowego działania w sytuacjach awaryjnych, kiedy załoga śmigłowca jest zmuszona do lądowania w terenie przygodnym.

GALERIA  ZDJĘĆ

Tekst i fot. Michał Franczyk, fot. Krzysztof Godlewski

Drugi C-130 Hercules w Powidzu

fot.Marek Purat

fot.Marek Purat

W poniedziałek przyleciał do Powidz drugi z pięciu samolotów transportowych C-130 Hercules jakie Polskie Siły Powietrzne otrzymają od Stanów Zjednoczonych. Maszyna wylądowała w Powidzu z zamaskowaną biało-czerwoną szachownicą i z numerem bocznym 1262. Samolot trafi na wyposażenie 14 eskadry lotnictwa transportowego gdzie planuje się jego eksploatację na około 20 lat. Po oficjalnym przekazaniu samolot otrzyma numer burtowy 1502. Pierwsza maszyna tego typu przyleciała do kraju w marcu 2009r a pozostałe trzy spodziewane są do końca 2011r.

więcej zdjęć w galerii

tekst: Krzysztof Godlewski zdjęcia: Marek Purat

Tagged with:
 
Fot. Michał Franczyk

Fot. Michał Franczyk

26 kwietnia na Nabrzeżu Pomorskim w Gdyni, przy zabytkowym okręcie ORP “Błyskawica”, z najwyższymi honorami marynarskimi pożegnano tragicznie zmarłego w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem dowódcę Marynarki Wojennej admirała floty Andrzeja Karwetę.

 

Fot. Krzysztof Horn

Z budynku Dowództwa MW kondukt żałobny z trumną admirała przejechał w asyscie Kompanii i Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej skwerem Kosciuszki na nabrzeże przy okręcie “Błyskawica” , gdzie rozpoczęła sie uroczystość pożegnalna.Rozpoczęły ją wspomnienia o tragicznie zmarłym admirale przez dziekana Akademii MW, posmiertne odznaczenie przez Ministra Obrony Narodowej Bogdana Klicha Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski oraz decyzją Prezydenta RP posmiertna nominacja Andrzeja Karwety na stopień Admirała.

Fot. Michał franczyk

Fot. Michał franczyk

O godzinie 12:00 rozpoczeła się masza święta celebrowana przez Metropolitę Gdańskiego arcybiskupa Leszka Sławoja Głódzia. Pod koniec nabożeństwa, po przemówieniach Ministra Obrony Narodowej, zastepcy szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego Mieczysława Stachowiaka oraz Prezydenta Miasta Gdyni Wojciecha Szczurka, oddano 17 salw honorowych z pokładu ORP “Błyskawica”. Po salucie Orkiestra Reprezentacyjna Marynarki Wojennej odegrała “Hymn do Morza” , podczas którego pożegnalny przelot wykonał klucz śmigłowców Lotnictwa MW.
Po zakończeniu nabożeństwa rozległy sie syreny na wszystkich okrętach Marynarki Wojennej od Świnoujścia po Gdynię.

Fot. Michał Franczyk

Fot. Michał Franczyk

Uroczystościom pożegnalnym asystowały zacumowane okręty Marynarki Wojennej: niszczyciel min ORP Flaming, okręty rakietowe ORP Orkan i ORP Metalowiec, korweta zwalczania okrętów podwodnych ORP Kaszub, okręt rozpoznawczy ORP Hydrograf i ratowniczy ORP Piast a także francuski okręt FS Sagitaire.

Po uroczystościach trumna z ciałem ś.p. Admirała Andrzeja karwety została przewieziona na cmentarz w Baninie. Tam w gronie rodziny i bliskich Dowódca MW został pochowany.

GALERIA ZDJĘĆ

Tekst i fot. Michał Franczyk, fot. Krzysztof Horn

Fot. Krzysztof Godlewski

Fot. Krzysztof Godlewski

W środę 21 kwietnia odbył sie trening do przelotu pożegnalnego , który ma się odbyć podczas uroczystosci pogrzebowych tragicznie zmarłego w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem 10 kwietnia tego roku dowódcy Marynarki Wojennej admirała floty Andrzeja Karwety.  Załogi śmigłowców biorących udział w treningu przećwiczyły kilkakrotnie przelot kluczem nad gdyńskim lotniskiem. Po dotankowaniu śmigłowców odbyły się cztery przeloty próbne nad Skwerem Kościuszki w Gdyni.

Fot. Michał Franczyk

Fot. Michał Franczyk

W przelocie brały udział dwa śmigłowce Mi-14PŁ z 29 Darłowskiej Eskadry Lotniczej oraz W-3RM Anakonda i SH-2G Kaman z 28 Puckiej Eskadry Lotniczej stacjonujące na lotnisku w Babich Dołach.
Przelot bedzie można zobaczyć podczas uroczystości pożegnalnej dowódcy Karwety , która odbędzie się w poniedziałek 26 kwietnia przy nabrzeżu obok historycznego okrętu ORB “Błyskawica”.
Zapraszamy do galerii zdjęć , gdzie pierwszy raz na łamach naszej strony prezentujemy fotografie wykonane z pokładu smigłowca. Niebawem także ukaże się materiał filmowy z treningu na co juz teraz serdecznie zapraszamy.

Fot. Krzysztof Godlewski

Fot. Krzysztof Godlewski

 

                              GALERIA  ZDJĘĆ

 

Tekst i fot. Michał Franczyk, fot. Krzysztof Godlewski, Krzysztof Horn

free counters